Depresja przyczyną myśli samobójczych

Depresja to straszna choroba, bo odbiera człowiekowi całą radość życia. Osoba, która na nią zapada, jest smutna, wycofana, nie ma ochoty na spotkania towarzyskie. Brakuje jej energii i motywacji do działania. Bywają dni, w których w ogóle nie wstaje z łóżka i nie wychodzi z domu. Człowiek w tym stanie umysłu nie myśli logicznie, bo jedyne co go obchodzi, to jego cierpienie i poczucie wielkiej krzywdy. Wydostać się z depresji o własnych siłach jest niezmiernie ciężko. Jednak nie można jej bagatelizować, bo nieleczona może doprowadzić do prawdziwej tragedii. Jakie mogą być skutki lekceważenia tej choroby? Po pierwsze głębokie otępienie psychofizyczne. Jeżeli do niego dojdzie, konieczne będzie leczenie na oddziale psychiatrycznym. Tylko w ten sposób chory odzyska poczucie własnej wartości i równowagę emocjonalną. Konieczne będzie również zażywanie leków tak zwanych antydepresantów.

Innym poważnym zagrożeniem w depresji są próby samobójcze. Chory, który targa się na swoje życie myśli tylko o tym, jak umrzeć. Sposobów na osiągnięcie tego celu jest kilka. Pierwszym i chyba najpopularniejszym jest wieszanie się na prześcieradle lub kawałku sznurka. Trzeba z przykrością zaznaczyć, że odratowanie wisielca rzadko się udaje. To pewnie dlatego, że samobójca kryje się ze swoim zamiarem i wybiera moment, w którym zostaje sam w pomieszczeniu i nikt na niego nie zwraca uwagi. Po drugie sznur, który zaplata sobie wokół szyi, blokuje mu dopływ powietrza do mózgu, przez co taki człowiek szybko zaczyna się dusić. W wyniku ucisku na tchawice i inne ośrodki nerwowe taki osobnik zostaje sparaliżowany i szybko umiera. Co prawda zdarzały się przypadki, że wisielcowi nic się nie stało, ale to tylko dlatego, że został natychmiast odcięty i jego mózg w ogóle nie ucierpiał. Szczęśliwe zakończenie było możliwe, dzięki czujności najbliższych członków rodziny bądź pracowników szpitala.

Kolejnym sposobem na odebranie sobie życia, jest zażycie dużej ilości środków nasennych bądź przeciwbólowych. Osoba, która zdecyduje się na ten krok, liczy, że już więcej się nie obudzi. Ponadto uważa, że ten sposób skończenia ze sobą jest idealny, gdyż w ogóle nie czuje się nic ani bólu, ani strachu. Momentalnie traci się przytomność i czeka na to, co ma wkrótce nadejść. Uratowanie chorego, który zatruł się lekami, bardzo często kończy się powodzeniem. Warunkiem koniecznym jest jednak udzielenie mu pomocy w odpowiednim czasie. Jeżeli niedoszły samobójca zostanie szybko odnaleziony i zawiezie się go natychmiast do szpitala, to jest duża szansa, że wyjdzie z tego bez najmniejszego szwanku.

Takiemu delikwentowi podaje się specjalne kroplówki, które odtruwają cały organizm i regulują prace wszystkich narządów wewnętrznych. Oczywiście to jest jedynie początek drogi ku normalnemu życiu, bo następnym krokiem powinna być konsultacja psychiatryczna. Lekarz pomoże zrozumieć pacjentowi z depresją, iż potrzebuje fachowej pomocy, bo sam nie poradzi sobie z tym podstępnym wrogiem. By go pokonać raz na zawsze, potrzebna będzie psychoterapia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *